Z rozważań przy sedesie

wc_foto

Wpis-ciekawostka zgłębiający g***iany temat, czyli o toaletach na Bliskim Wschodzie (i nie tylko, stosowane są w wielu regionach świata), zwanych „ubikacjami kucanymi”.

A wygląda to tak, jak na zdjęciu powyżej.

Ten typ ubikacji ma swoje zalety oraz wady, jednak w mojej opinii zalety przeważają.
Jak się to obsługuje? Kucamy nad ubikacją, załatwiamy sprawę z jaką przyszliśmy, jeżeli przyszliśmy z grubszą sprawą, to po jej załatwieniu bierzemy do ręki wężyk, który najczęściej wisi przy ścianie na uchwycie, odkręcamy wodę i się podmywamy.

Największą zaletą tego typu ubikacji jest właśnie podmywanie. Jeżeli zastanowić się nad naszym sposobem doprowadzania czterech liter do czystości, to można dojść do wniosku, że z użyciem papieru toaletowego jest to niemożliwe. Papier toaletowy to półśrodek. Jak ufajdamy stół jedzeniem i rozetrzemy ścierką, to może nie być widać śladu, ale jak położysz rękę to: ‘O, klei się’. Podróżnicy ze wschodu docierający w przeszłych wiekach do Europy, pisali w swoich dziennikach o okropnym i obrzydzającym sposobie załatwiania tych spraw przez Europejczyków. Podmywanie się jest szybsze i przede wszystkim dokładniejsze. Zostawiamy nasze cztery litery w należytej czystości. Jeżeli to nadal nie przemawia dodam, że w krajach w których stosuje się ubikacę kucaną, u mniejszej ilości ludzi diagnozuje się nowotwór jelita grubego.

wc_foto

Kolejną zaletą ubikacji kucanych jest jej zgodność z naturalnymi fizycznymi uwarunkowaniami człowieka. Ludzie przez większy okres swojego istnienia na tej plancie załatwiali się w pozycji kucanej. I do takiej też pozycji ewolucja przystosowała ostatni odcinek naszego układu pokarmowego. Aż nagle, kilkaset lat temu, jakiś człowiek wymyślił, że będzie robił kupę na krześle, w którym wcześniej wyciął dziurę, zmieniając tym samym pozycję, stosowaną od tysięcy lat przez jego przodków. Krótko mówiąc, nie jest to zdrowe. Część ludzi korzystających z tronu, podkłada pod nogi stołek, żeby ułożyć ciało z powrotem w pierwotnej pozycji. Trzeba przyznać, że jest to jakieś rozwiązanie, jednak przekombinowane.

wc_foto

Kto z nas nie był w sytuacji, kiedy w publicznej toalecie musiał lewitować nad muszlą klozetową, w tzw. pozycji „na małysza” lub też w wygodniejszej, ale bardziej czasochłonnej wersji, obkładał grubą warstwą papieru toaletowego cały sedes, żeby później na nim ze spokojną głową usiąść? Tak w przypadku ubikacji kucanej tego problemu nie ma, ponieważ skóra nie styka się w żadnym miejscu z elementami porcelany.

To są trzy podstawowe zalety tego typu ubikacji. Trzeba też dodać, że niewątpliwie jest tańsza oraz bardziej odporna na akty wandalizmu w miejscach użyteczności publicznej.

Wracając do wad ubikacji kucanej, to przychodzą mi na myśl tylko dwie. Pierwsza dotyczy głównie osób starszych. Jeżeli ktoś ma problemy reumatyczne, to korzystanie z takiej toalety może być naprawdę uciążliwe. Zdarza się, że starsze osoby ledwie podnoszą się z krzesła, a co dopiero z pozycji kucanej. Jeżeli chodzi o drugą wadę. No cóż.. Kiedy naprawdę nas ciśnie, to przy rozwolnieniu nogi niestety również mogą oberwać ;d.

Tak to właśnie wygląda. Jak powiedziałem na początku, moim zdaniem zalety biorą górę. W przyszłym domu niewątpliwie zainstaluję tego typu toaletę.

5 thoughts on “Z rozważań przy sedesie

  1. Pecia
    4 September 2013 at 20:18

    To się zdziwią goście w Twoim przyszłym domu :p. Problem nie tylko dla starszych, ale i dla niepełnosprawnych niestety. Jak widać na zdjęciach estetyka i czystość się kłania, ale pomysł całkiem ciekawy :).

    1. Patryk
      5 September 2013 at 08:50

      W toalecie ze zdjęć nie jest zbyt czysto, ale to jedyna jaką miałem okazję wczoraj sfotografować. Jak ktoś ma w domu to wiadomo, że dba o czystość.

  2. 10 September 2013 at 12:58

    Ja także wielokrotnie korzystałam z tego nieeuropejskiego dobytku geniuszu i pamiętam że we Włoszech wylatywały z tego uroczego otworka tabuny komarów, które niecierpliwie kąsały w tyłek. Ale ogólnie to “jestem za”.

  3. Sig_ma
    11 December 2013 at 19:46

    Jeśli całe życie korzystalibyśmy z takiego sedesu, na starość bylibyśmy bardziej wysportowani i korzystanie z niego nie byłoby uporczywe :-)

    1. Patryk
      12 December 2013 at 06:55

      Teraz, z perspektywy czasu, kiedy odwiedziłem więcej krajów Azji mogę śmiało podsumować: znacznie więcej starych ludzi może tutaj kucać i wstawać bez problemu ;)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *