O wyprawie

owyprawietop
15 krajów, 5 miesięcy, 1 człowiek.


Tak w największym skrócie można opisać pierwszy etap mojej wyprawy. Jednak zakładka ta powstała, żeby przybliżyć szczegóły, dlatego przechodzę do rzeczy:

Jaki jest zamysł tej wyprawy?

Przemierzyć większość trasy dawnego Jedwabnego Szlaku, a następnie przez góry Karakorum przedostać się do Indii.

Jakie kraje odwiedzę?

Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Turcja, Gruzja, Armenia, Iran, Turkmenistan, Uzbekistan, Kirgistan, Chiny, Pakistan, Indie

Ile kilometrów zrobię?

ok. 14 000 km

Czym będę się przemieszczał?

Głównie autostopem. W Indiach podobno niezłym doświadczeniem jest też podróż pociągiem w najniższej klasie. Myślę, że również skorzystam ; )

Gdzie będę spał?

W namiocie oraz u napotkanych po drodze ludzi. Okazyjnie skorzystam z dobrodziejstw strony couchsurfing.org.

Co będę jadł?

To, co otrzymam od ludzi oraz to, co kupię na ulicy i targowiskach. Pewna osoba powiedziała mi ‘kupuj tam gdzie kupuje dużo ludzi – to gwarancja, że będzie świeże’.

Do tych kilku konkretów dorzucam jeszcze mapkę dla wzrokowców z zaznaczonym przebiegiem trasy:

mapa-small

Link do wyższej rozdzielczości mapy: KLIK

I teraz chyba najbardziej istotne pytanie: po co ja tam jadę?

Właściwie to nie jestem w stanie jednoznacznie na nie odpowiedzieć, bo powodów jest kilka.
Przede wszystkim uwielbiam podróżować, być w drodze. Zawsze mnie do tego ciągnęło. Od kilku lat moim marzeniem była podróż przez Azję. Dziś po kilku miesiącach przygotowań, mogę napisać, że jestem gotowy by to marzenie zrealizować.

My, Europejczycy, mamy skłonność do patrzenia na świat przez pryzmat własnej kultury. Mierzymy innych własną miarą. Uważam, że nasza kultura nie jest jedyną słuszną, dlatego jadę w rejony świata gdzie ona nie sięga by poznać inne spojrzenia. Zagłębić się w świat mniej materialny niż nasz. Myślę, że gdzieś tam, w tym odległym świecie znajdę ludzi kierujących się nieznanymi nam zasadami i filozofiami, które mogą okazać się pomocne w życiu. Chcę do nich dotrzeć, porozmawiać, poznać ich zwyczaje, tradycje i receptę na życie. Samemu dotrzeć do wiedzy a następnie podzielić się nią z Wami na tym blogu.

W następnej kolejności jadę tam dla wrażeń. Żeby zobaczyć miejsca i krajobrazy, których nie sposób spotkać w Europie. Zapuścić się w odległe i trudno dostępne zakątki świata by poczuć prawdziwą przygodę. Zejść z turystycznych szlaków żeby spotkać ludzi, dla których widok białego człowieka to wyjątkowo niecodzienne wydarzenie. I właśnie poprzez takie miejsca poznać prawdziwą Azję. Chcę posmakować różnych regionalnych przysmaków. Poznać choć trochę każdy kraj od stronu kulinarnej.

I na koniec chcę utwierdzić się w przekonaniu, że wszystko jest możliwe, a ograniczenia które posiadamy są tylko w naszych głowach ;)

4 thoughts on “O wyprawie

  1. 29 November 2013 at 23:31

    Ciekawe podejście do tematu, jednak nie każdy może sobie na to pozwolić, choćby ze względów finansowych, i tu z pomocą przychodzi internet i takie serwisy podróżnicze jak ten, dzięki którym można poczuć się jak w podróży :) pozdrawiam!

  2. dywan alladyna
    11 December 2013 at 17:21

    Aniu, zapewniam Cię, że pieniądze w tym wszystkim to najmniejszy problem :)

  3. 11 December 2013 at 21:44

    Super wyprawa! My do Azji Centralnej, Chin i Iranu uderzamy w przyszłym roku, tyle że przez Rosję i Mongolię. Fajnie by było gdybyś zrobił jakąś stronę lub zakładkę o wizach, bardzo by się to wszystkim przydało ;)
    Szerokiej drogi!

  4. Sylwia
    12 December 2013 at 00:34

    Sądzę, iż największym problemem jest brak odwagi by wyruszyć w taką podróż, by przestać tylko marzyć, myśleć iż “fajnie by było to zrobić…” , ale konkretnie ruszyć tyłek oraz zabrać się za realizację swoich planów;)

    …I właśnie za to podziwiam Patryka. Jestem pod ogromnym wrażeniem relacji z wyprawy.
    Mam nadzieję, że też uda mi się w niedalekiej przyszłości zrealizować podróżnicze plany które błąkają się w mojej głowie. :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *