Ekwipunek

DSC03264a [1600x1200]
Przyłożyłem się do tego, żeby pamiętać o wszystkim, co powinienem ze sobą zabrać. Nawet jak już smacznie zasypiałem w łóżku a o czymś sobie przypomniałem, że powinienem zabrać od razu wstawałem i zapisywałem na karteczce. Podobnie w dziesiątkach innych sytuacji. Lista rzeczy do zabrania zawsze priorytetem!

Dlatego jeżeli ktoś z Was w przyszłości będzie wybierał się na mniejszą lub większą podróż z plecakiem będzie mógł wrócić do tego wpisu, zerknąć na moją listę rzeczy i ewentualnie uzupełnić braki na swojej.

A wygląda to tak:

– śpiwór
– karimata
– mata samopompująca
– namiot
– mała poduszka
– naszyjnik na kasę i dokumenty tzw. paszportówka
– kubek + menażka
– latarka czołowa
– zapalniczka + krzesiwo
– ręcznik szybkoschnący
– mapy
– nóż
– łyżka
– kompas
– przewodniki, rozmówki, książka
– kartusz z gazem + palnik
– 10m sznurka
– okulary
– aparat fotograficzny + zapasowa bateria + dodatkowe karty pamięci
– sandały
– buty pełne
– kurtka przeciwwiatrowa
– kurtka przeciwdeszczowa
– bluza polar
– spodnie długie
– spodnie krótkie x3
– czapka z daszkiem
– chusta na szyję/rękę
– bielizna
– podkoszulek/koszula x7
– odtwarzacz muzyki + słuchawki
– ładowarki
– proszek do prania
– kosmetyczka (żel antybakteryjny, krem UV, środek przeciwko owadom, chusteczki, obcinacz do paznokci, pasta, szampon, szczoteczka, itp.)
– apteczka (tabletki uzdatniające wodę, tabletki na biegunkę, tabletki przeciwgorączkowe, bandaż elastyczny, plastry)
– zestaw naprawczy (nitka, igła, agrafki, taśma klejąca)
– gaz pieprzowy
– kamizelka odblaskowa
– zdjęcia paszportowe
– kalkulator
– torby na rzeczy
– ścierka
– zeszyty
– marker i długopis
– pocztówki
– flaga polski
– żywność liofilizowana
– zupki chińskie
– herbata

Nietypowe rzeczy, o których warto napisać dodatkowe słowo to na przykład:

Kalkulator – przyda się w podróżach za granicę do szybkiego przeliczania cen w obcej walucie. Zwłaszcza w krajach gdzie przyjdzie nam się targować.

Pocztówki (lub jakakolwiek inna drobna pamiątka) – można wręczyć ludziom, którzy w jakiś sposób nam pomogli. Zawsze lepiej nas zapamiętają.

Paszportówka – jest niewątpliwie bezpieczniejsza niż portfel trzymany w kieszeni.

Mata samopompująca – polecam ten wynalazek. Ja mam matę o grubości 3cm, która w połączeniu z cienką karimatą daje komfort spania jak na łóżku. Jej waga oraz wymiary po spakowaniu tez są przyzwoite. (o ile jest wzdłuż składana przed zwinięciem).

Zdjęcia paszportowe – przy wyrabianiu wiz w trakcie podróży zdjęcia będą niezbędne. Po co zawracać sobie głowę szukaniem lokalnych fotografów, kiedy można zabrać ze sobą.

Żel antybakteryjny / tabletki uzdatniające wodę – to się odnosi bardziej do krajów tropikalnych gdzie bardzo łatwo o zarażenie się różnymi chorobami. Czyste ręce, umyte owoce i uzdatniona woda znacznie zmniejszają ryzyko złapania czegoś nieprzyjemnego.

Ręcznik szybkoschnący – w sumie jest niewiele droższy od normalnego a faktycznie trochę szybciej schnie. Przydatna właściwość w podróży.

 

PS. Po spakowaniu mój śpiwór zajmuje więcej miejsca niż namiot. Coś tu nie gra ;d

11 thoughts on “Ekwipunek

  1. Rafał
    5 December 2013 at 16:11

    Pewnie wiele osób interesuje np. jakiej firmy palnik lub kartusze itp.
    Mimo wszystko dzięki za taki wpis, dopiero trafiłem na bloga i zostanę na dłużej.
    Pozdrawiam :)

  2. Michał
    11 December 2013 at 19:13

    Czy teraz (po 4 miesiącach podróżowania) uważasz, że czegoś Ci z ekwipunku brakuje/coś wziąłeś niepotrzebnie/w nadmiarze? Czy mając dzisiejsze doświadczenie spakowałbyś inne rzeczy?
    Również pozdrawiam :-)

    1. Patryk
      12 December 2013 at 07:02

      Brakuje mi tylko komputera. Pisanie bloga po kafejkach jest naprawdę uciążliwe. Ale jeżeli nie masz zamiaru pisać bloga z podróży to powyżej masz wypisane wszystko co może być Ci potrzebne. O zbędnych rzeczach napisałęm komentarz niżej. btw. na tej liście są pełne buty. Ostatecznie nie zabrałem ich ze sobą. Sandały wystarczają wszędzie z wyjątkiem wspinaczki w górach. Ale też nie każdy się wspina podczas autostopowej podróży ;)

      1. Michał
        12 December 2013 at 13:33

        Ślicznie Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Bardzo fajny blog – miło się czyta, jest dużo konkretów i robisz świetne zdjęcia. Udanej dalszej podróży!

  3. Kuba
    11 December 2013 at 22:16

    A co po tych czterech miesiącach uważasz za zbędne. Czego praktycznie w ogóle nie używałeś?

    1. Patryk
      12 December 2013 at 06:45

      drugiej pary spodenek. części podkoszulków też się pozbyłem. Już jakiś czas temu zepsuł się kubek i kompletnie nie odczuwam jego straty. Zgubiłem też karimatkę i z samą matą sampopmpującą jest okej.
      Liofilizowane jedzenie to kasa w blodo. I miejsca sporo zajmuje. nie polecam. Przewodniki w kwestii gustu. Dla mnie są zbędne. Zwłaszcza, że te co mam są wielkie i ciężkie. Po drodze fotografuję przewodniki lonely planet, które pożyczam od ludzi ;d Tylko to co uważam za potrzebne. Wiedzę o całej reszcie można znaleźć szukając u lokalnych i w internecie.

  4. Bu
    7 January 2014 at 17:38

    Ile mniej więcej waży Twój plecak?

    1. Patryk
      9 January 2014 at 18:11

      Około 20kg. Lekko nie jest.

  5. Darab Ali
    25 March 2014 at 10:07

    heye…. u forgot ur sleeping pad in flat. lol ;)

    1. Kuba
      12 April 2014 at 07:36

      Haha! Nice! One thing less :)

  6. B-zic
    7 May 2014 at 16:19

    Sporo rzeczy zabierasz ze sobą. Jeśli jedzie się w paromiesięczną podróż to i tak nie obejdzie się bez prania czy masz 3 czy 7 koszulek :) A jako poduszka świetnie sprawdza się wypchany rzeczami worek na śpiwór. Ja się staram żeby mój plecak nie ważył więcej niż 12 kg (razem z 4kg namiotem który mam zamiar zamienić na dużo lżejszy hamak turystyczny). Świetną metodom na wyrzucenie zbędnych rzeczy z plecaka jest przed wyprawą go spakować i wyjść z nim na miasto na 2-3h – to naprawdę działa :D
    Pozdrawiam

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *